This is flash
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Akcja Dla Respektowania Uczelni Polskich(za granica)

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum W-A.pl Strona Główna -> Dyskusje o architekturze
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
herilda



Dołączył: 18 Sie 2004
Posty: 245

PostWysłany: Pią Wrz 15, 2006 1:32 pm    Temat postu: Akcja Dla Respektowania Uczelni Polskich(za granica) Odpowiedz z cytatem

http://www.adrup.republika.pl/
mam nadzieje ze was zainteresuje ten link....
_________________
jeżeli wybierasz się na architekturę to poczytaj http://zawodarchitekt.blox.pl/html
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
herilda



Dołączył: 18 Sie 2004
Posty: 245

PostWysłany: Pią Wrz 15, 2006 1:35 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

cytacik:
Proszę sobie wyobrazić: jesteś absolwentem wydziału architektury z wymarzonym
dyplomem w ręku. Decydujesz się na karkołomny krok: wyjazd za granice. Może nie
mogłeś znaleźć godziwej pracy, może głowę masz pełną europejskich ideałów, może
chcesz jak wielu zdobyć trochę doświadczenia w Hiszpanii lub Anglii. Wbrew mitom okazuje
się to przedsięwzięcie ani proste ani usłane różami. Problem języka, kultury, prawa
budowlanego sprawia, że wielu absolwentów spotyka gorzkie rozczarowanie. Załóżmy
jednak, że Ci się udało... Dzięki szczęściu, inteligencji, wdziękowi zasiadłeś za wymarzonym
biurkiem w angielskim biurze. Po pierwszych tygodniach euforii zdajesz sobie sprawę ze
swojej pozycji, której nie oczekiwałeś. Jesteś tu technikiem komputerowym jesteś równy tu
pracownikom, z których niektórzy nie skończyli nawet studiów, ale znali na przykład
program komputerowy. Słyszysz, wokół, że ponoć wasze uniwersytety nie są najlepsze .
Niebawem dowiadujesz się, że twój polski dyplom jest mniej, dużo mniej wart, od
dyplomów twoich kolegów. Chcesz więc się rozwijać i zdobywać kwalifikacje. Tu niestety
czeka cię przykra niespodzianka. Musisz nostryfikować dyplom (czego nie musi robić żaden
z twoich europejskich kolegów... a proces to niezwykle drogi i poniżający). Myślisz, że może
pomoże ci krakowski dyplom RIBA, lecz prędko dowiadujesz się, że nie ma on większej
wartości pod tym względem. Jeśli jesteś z Kraju nad Wisłą musisz zapłacić
pięciomiesięczną polską wypłatę i uznawać nie tylko dyplom, ale nawet tak zwane Part 1
czyli odpowiednik 3 roku studiów.
_________________
jeżeli wybierasz się na architekturę to poczytaj http://zawodarchitekt.blox.pl/html
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
rulon



Dołączył: 09 Sty 2006
Posty: 22
Skąd: Dublin/Kraq/K-ce

PostWysłany: Pon Wrz 18, 2006 10:15 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

bzdura na kolkach...
dyplomy sa uznawane; RIBA jest dobrze widziana, ale nawet bez niej tytol master-a jest na wyspach uznawany. Ba- polacy sa bardzo cenieni za profesjonalizm i 'wielozadaniowosc'.

Pracuje w irlandii na stanowisku Project Architecta od dwu lat, sa juz tacy ktorzy pracuja jako Senir Architects.
Kruczkiem jest doswiadczenie - malo ktory absolwent wskoczy od razu na stanowisko architekta (sa takie przypadki zwlaszcza w biurach na prowincji), zwykle wymagane jest kilka lat (3-5) doswiadczenia.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
herilda



Dołączył: 18 Sie 2004
Posty: 245

PostWysłany: Pon Wrz 18, 2006 12:28 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

o to sie rozchodzi, nie mow mi ze tak nie jest bo gadalam z architektami ktorzy pojechali do anglii i potwierdzaja:
"...W czasie zjednoczenia Polski z Europą podpisane zostały najbardziej niekorzystne umowy.
Klasycznym jest paragraf 22 dla polskich architektów. W myśl umów by przystąpić do
egzaminu na uprawnienia w Anglii (Part III) czy Hiszpanii musisz być członkiem Izby
Architektonicznej (co jest równoznaczne z posiadaniem polskich uprawnień architektoniczno-
budowlanych). Każdy wie, że będąc już Członkiem Izby nie trzeba zdawać żadnych
egzaminów, bo zdobyte uprawnienia w jednym europejskim kraju muszą być uznawane w
innym na mocy dyrektyw. Wystarczyłoby stworzenie możliwości członkostwa w Izbie dla osób
po studiach zanim zdadzą uprawnienia i cały problem najprawdopodobniej rozwiązał by się
sam. Wystarczyłoby zniesienie wymogu członkostwa Izby Architektonicznej w celu zdania
egzaminów na uprawnienia..."



"Pracuje w irlandii "
"...Oprócz dyplomu
ukonczenia studiów, potwierdzenia jego autentyczmosci i zgodnosci z odpowiednia ustawa,
wymagany jest dowód czlonkostwa w Okregowej Izbie Architektów, co zgodnie z aktualnymi
przepisami KRIA jest niemozliwe bez uzyskanych uprawnien zawodowych. Wiemy, ze ta
rozbieznosc prawna zostala z wyrozumialoscia przyjeta w Irlandii, wydaje sie jednak, ze nie
mozemy liczyc na podobny krok ze strony brytyjskiego ARB..."


"dyplomy sa uznawane; RIBA jest dobrze widziana"
"...Myślisz, że może
pomoże ci krakowski dyplom RIBA, lecz prędko dowiadujesz się, że nie ma on większej
wartości pod tym względem. Jeśli jesteś z Kraju nad Wisłą musisz zapłacić
pięciomiesięczną polską wypłatę i uznawać nie tylko dyplom, ale nawet tak zwane Part 1
czyli odpowiednik 3 roku studiów..."


mozliwe ze jest to troche na wyrost zrobione ok, nie bylam nie przezylam tego na wlasnej skorze, opieram sie na tej stronie i na tym co mowili ludzie z ktorymi gadalam... nie mniej jednek jezeli tak jest to czemu by tego nie zmienic?czemu nie mamy part2po ukonczeniu studiow a inni z UE maja?
"...Obecnie absolwent polskiego wydziału architektury, który chce uzyskać kwalifikacje
Architekta (zwane Part3) w Wielkiej Brytanii, w przeciwieństwie do absolwentów uczelni
innych krajów UE będzie musiał udowadniać swoje kwalifikacje na bardzo drogich i
poniżających egzaminach, na których kwestionowana jest jego wiedza..."
_________________
jeżeli wybierasz się na architekturę to poczytaj http://zawodarchitekt.blox.pl/html
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
rulon



Dołączył: 09 Sty 2006
Posty: 22
Skąd: Dublin/Kraq/K-ce

PostWysłany: Pon Wrz 18, 2006 3:01 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

" myśl umów by przystąpić do egzaminu na uprawnienia w Anglii (Part III) czy Hiszpanii musisz być członkiem Izby Architektonicznej (co jest równoznaczne z posiadaniem polskich uprawnień architektoniczno- budowlanych)."
- nieprawda. tak w irlandii jak w GB wystarcza 2 lata praktyki (na miejscu) by przystapic do egzaminow part 3. W irlandii przynaleznosc do polskiej izby zwalnia z czesci egzaminu (odpowiadajacej naszemu - technicznej; pozostaje project managment i mejscowa regulacja - bowiem na wyspach architekt jest agentem klienta wobec wykonawcy, co naklada na niego dodatkowe obowiazki... z tad nasi architekci nie potrafia zaraz po przyjezdzie wykonywac pelni pracy architekta).
Jezeli masz watpliwosci co do tego o czym napisalem- napisz sama do irlandzkiej izby: http://www.riai.ie/ a nie pisz plotek, bzdurnych dodam.

"ukonczenia studiów, potwierdzenia jego autentyczmosci i zgodnosci z odpowiednia ustawa, wymagany jest dowód czlonkostwa w Okregowej Izbie Architektów, co zgodnie z aktualnymi przepisami KRIA jest niemozliwe bez uzyskanych uprawnien zawodowych. Wiemy, ze ta rozbieznosc prawna zostala z wyrozumialoscia przyjeta w Irlandii, wydaje sie jednak, ze nie mozemy liczyc na podobny krok ze strony brytyjskiego ARB..." -???
- a co to takiego ARB?? - czy chodzi o RIBE? - bo to ona jest odpowiednikiem naszej izby( i respektuje ona nasze dyplomy). Przypominam tez ze na wyspach przynaleznosc do Izby jest calkowicie DOBROWOLNA i do wykonywania zawodu nie jest potrzebny Part 3 (jest on raczej rodzajem nobilitacji zawodowej a nie wymogiem formalnym). Nie rozumiem o czym piszesz, jezeli chcesz czegos sie dowiedziec o respektowaniu dyplomow - tu masz strone z regulacjami europejskimi
http://ec.europa.eu/internal_market/qualifications/specific-sectors_en.htm

"czemu nie mamy part2po ukonczeniu studiow a inni z UE maja?"
-mamy. nie znam przypadku (a znam kilkudziesieciu polskich architektow na wyspach) by polski dyplom nie byl uznany.


Reasumujac - problemu uznania dyplomow w naszym zawodzie nie ma.
Jest natomiast problem absolwentow polskich uczelni, rekrutowanych przez firmy posredniczace na stanowiska technikow (technician) w irlandii i GB. Wynika to z niewiedz i ignorancji tak rekrutujacych jak i rekrutowanych. A polscy absolwenci przyjmuja takie oferty, i dopiero po kilku miesicach pracy zaczyna ich gryzc ambicja i swiadomosc ze wykonuja prace niezgodna z kwalifikacjami (i otrzymuja niezgodna z kwalifikacjami pensje)

pzdr.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
herilda



Dołączył: 18 Sie 2004
Posty: 245

PostWysłany: Pon Wrz 18, 2006 4:56 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

no mam nadzieje w takim razie ze masz racje!

a przy okazji taki temat ale na innych forach-
http://forum.architekci.pl/viewtopic.php?t=214&postdays=0&postorder=asc&start=0

http://forum.gazeta.pl/fo...=156&w=48670332

http://www.studencka-architektura.pl/forum/viewtopic.php?t=372&postdays=0&postorder=asc&start=0

a na nastepnym trzeba byc zalogowanym:
http://w8.grono.net/forum/topic/1209345/0/
_________________
jeżeli wybierasz się na architekturę to poczytaj http://zawodarchitekt.blox.pl/html
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
kifcio



Dołączył: 06 Lut 2003
Posty: 15
Skąd: Birmingham

PostWysłany: Czw Wrz 21, 2006 11:17 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To prawda wszystko.
Niestety trzeba rozroznic UE i UK to dwa inne swiaty.
Uk ma swoje prawa i swoje widzimisie .NP FUNT Smile
Tak bylo zawsze i tak dlugo bedzie dopki UK bedzie miala taka gospodarke i sile jak posiada(nie pytaj jak wypracowana i czyjim kosztem).
Kraj to ze wszech miar zbudowany z coraz wiekszych kontrastow.Spolecznych nawarstwionych napiec ktore staraja sie mieszkancy tegoz kraju regolowac prawami o rownych szansach i tak dalej .Ja to nazywam kagancami moralnym ...bez nich az strach pomyslec.
Tak samo jest z wyobrazeniem przecietnego (powtarzam ) przecietnego mieszkanca krolestwa Elzbietuni o panstwach bylego wschodniego bloku do ktorego My takze nalezymy.Stad ich podejsci..jest fajnie dopki pracujesz lopata (nie ujmujac nikomu bo zadna ptraca nie chanbi)jednak jesli zaczynasz pracowac glowa to zaczynaja sie schody ..a ze jezyk ,a ze dyplom ,a ze jestes mentalnie inny i tak mozna by wymieniac.
Mysle ze sytuacja z wyglada podobnie jesli chodzi o nasze uczelnie ..inna sprawa ze jednak szybko sie anglicy przekonuja co do poziomu ...jednak to kraj papierka jak powiedzial moj kolega i sie nie mylil.


...ale jednak najwazniesze to robic swoje i trzymac sie razem ..oczywscie jestem przeciwnikiem tworzenia enklaw(Mala Polska w Uk ) bo widze jak tutaj np funkcjonuja Pakistanczycy ...jednak pewne problemy lacza szczegolnie Polakow jak juz to historia pokazala nie raz Smile..a emigracje zaczynamy miec w genach Smile



serdecznie pozdrawiam wygnancow i jak tak patrze na liste popierajaca ADRUPa to przeciez sama ossa sie saczy prawie Smile

napisalem to qwszytko bo problem z tym uznwaniem czy nie uznawaniem jest wielokrotnie zlozony i nawastwiony .Tak mysle .

pzdr
wygnaniec KF
_________________
3624940
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Yahoo Messenger MSN Messenger
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum W-A.pl Strona Główna -> Dyskusje o architekturze Wszystkie czasy w strefie GMT
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group